Pieśń sobótkowa

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń sobótkowa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tytuł:

Pieśń sobótkowa

Informacje

Znad Narwi, jeden z najstarszych ludowych tekstów. Piosenka ta nie dotrwała do naszych czasów w takiej formie, lecz została zrekonstruowana z kilku fragmentów melodycznych i tekstowych. Teraz sobótek nikt już nie urządza, ale kto wie, gdyby ta tradycja nieprzerwanie trwała do dziś, być może śpiewanie tych starodawnych pieśni, wyglądałoby właśnie tak. („Czas do domu”). Najciekawsze w tej piosence jest to, że w sumie nie wiadomo, o co w niej naprawdę chodzi. Refren „koło Jana” nie pozostawiają wątpliwości, ale już przy słowach „nocel mała, kopiel moja” traci się jakby ostrość widzenia. Jeszcze w pierwszych zwrotkach dziewczęta palą ognisko, jak to na sobótce, ale chwilę później wciągani jesteśmy w tajemniczą historię o bożym drzewie, kolebeczce, braciszkach i „pannie Hannie”. Wygląda to nie tyle na opis jakiejś rzeczywistej sytuacji, ale stanu umysłu płynnie zapadającego w drzemkę, kiedy to do zdarzeń realnych dołączać się zaczynają senne majaki niosące najwyraźniej jakąś tajemnicę... Jej sens umyka jednak wraz z ocknięciem się. Senna logika, jakby zastygła na jawie w dziwną fabułę pełną symbolicznych postaci, to częsta cecha ludowych piosenek[2].

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.mikolaje.lublin.pl/
Oficjalna strona internetowa Orkiestry św. Mikołaja [odczyt: 31.03.2014].