A do nory – bezwstydnicy

Zgłoszenie do artykułu: A do nory – bezwstydnicy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Bywaj tu, kto w szczęście wątpi

Oto szczęścia przykład żywy

Obydwoje są ułomni

Obydwoje są szczęśliwi

Ona ślepa, on okropny –

Razem się uparli istnieć

By w miłosnym ogniu topnieć

I przyciągać wzrok zawistnych

A do nory – bezwstydnicy

Ze swym szczęściem, ze swą klęską

I nie gorszyć mi stolicy –

Taka miłość to przestępstwo

Kto szczęśliwy – ten bezbronny

Ślepy chory jest w dwójnasób

To przegranej sprawy stronnik

Echo niedzisiejszych czasów

Niech się kryje, niech się wstydzi

Niech przeprasza, niech ucieka

Czym jest życie – każdy widzi

Życie nie jest dla człowieka

A do nory bezwstydnicy –

Czas dla ludzi spektakl zacząć!

Śmieszyć ich i stroić miny –

Może szczęście nam wybaczą

Do roboty aktorzyny –

Czas dla ludzi spektakl zacząć!

Śmieszyć ich i stroić miny –

Może szczęście wam wybaczą

Może zbrodnie mi wybaczą...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/piosenki.a_do_nory_bezwstydnicy.html
Oficjalna strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 13.07.2015].