A jednak wrócił

Zgłoszenie do artykułu: A jednak wrócił

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A jednak wrócił

choć obiecywał, że mnie rzuci zimą

a jednak wrócił

gdy tylko śnieg za radą słońca zginął

Chyba wiatr go przywiał, aby cicho szepnął mi

przyszła wiosna, z nią marzenia,

w mych marzeniach moja miłość

moja miłość to Ty

bo przecież wiosną

moja miłość to Ty

Że powrócił to jeszcze za mało

wszystkim drzewom zazielenił sny

i ścieżki wydeptał

w moim ogrodzie

Ale cicho to robił jak złodziej

wypatrując czy kwiaty już rosną

bo przecież z nimi

przychodzi wiosna

Bo on właśnie zostawia mnie samą

aby wracać tak niespodzianie

abym mogła się cieszyć nad ranem

że jednak wrócił

I chociaż rzuci

powrócić zawsze musi z końcem zimy

i musi wrócić

gdy tylko śnieg za radą słońca zginie

A jednak wrócił

choć bardzo starał się pokochać inną

Że powrócił to jeszcze za mało

wszystkim drzewom zazielenił sny

i ścieżki wydeptał

w moim ogrodzie

Cichuteńko to robił jak złodziej

i zobaczył, że kwiaty już rosną

a przecież z nimi

przychodzi wiosna

Bo on właśnie zostawia mnie samą

aby wracać tak niespodzianie

abym mogła się cieszyć nad ranem

że jednak wrócił

I jednak wrócił

gdy tylko śnieg za radą słońca zginął… i właśnie wrócił

gdy tylko śnieg za radą słońca zginął… i musiał wrócić

gdy tylko śnieg za radą słońca zginął… mmm… gdy tylko śnieg za radą słońca zginął…[1]

Bibliografia

1. 

http://magdaumer.pl/home/spiewnik/a-jednak-wrocil/
Oficjalna strona internetowa Magdy Umer [odczyt: 19.08.2020].