Alegoria malarstwa

Zgłoszenie do artykułu: Alegoria malarstwa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

To, co ważne – odbywa się w głębi,

za kotarą widoczne częściowo –

Klio w sukni w kolorze gołębim

stroi skroń aureolą laurową.

W jednej dłoni tryumfalna fanfara,

w drugiej – tom starożytnej historii.

Tak pozuje potomnym – a malarz

prezentuje się nie mniej wytwornie.

Wypaliły się świece Habsburgów

pod solidnym, flamandzkim sufitem;

w świetle dnia – szachownica z marmuru,

mapa świeżych wolności i zwycięstw.

A artysta? – Sztalugi, taboret,

pludry, beret, wycięte rękawy –

widzi w sztuce historii podporę

(oraz własny gościniec do sławy).

Przez lat trzysta kotara Vermeera

jedwabnemu lśnić światłu pozwoli,

aż ją kupi doradca Hitlera

i ukryje na pięć lat – w sztolni soli.

Tyle scena… a morał? Pointa?

Że Malarstwo – Historii jest lustrem?

Że zdobyta raz wolność jest święta?

Płótno artysty –[1]

Bibliografia

1. 

http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/alegoria-malarstwa/
Oficjalna strona internetowa Jacka Kaczmarskiego [odczyt: 18.02.2020].

2. 

https://online.zaiks.org.pl/
Katalog utworów muzycznych ZAiKS [odczyt: 18.02.2020].