Ani słowa o kłopotach

Zgłoszenie do artykułu: Ani słowa o kłopotach

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Bulgoce w skroniach krew, a serce robi huk

Topnieje w oczach śnieg dokoła moich nóg

Oblewa mnie gorący pot, wciąż serce wali nieby młot

I cały spalam się gdy on mija mnie

Zawory bezpieczeństwa gwiżdżą ile sił

Manometr pęka – już nie starcza skali w nim

Mych możliwości kres tuż tuż, za chwile nie wytrzymam już

Rozsadzi chyba mnie, gdy ona zbliży się

Żarówka świeci gdy do ręki wezmę ją

Ogromne ma napięcie mój wewnętrzny prąd

Bezpiecznik zaraz trzaśnie mój, za zwojem się przepala zwój

A iskry sypią się, kiedy dotyka mnie

Bulgoce w skroniach krew, a serce robi huk

Topnieje w oczach śnieg dokoła moich nóg

Oblewa mnie gorący pot, wciąż serce wali niby młot

I cały spalam się gdy on mija mnie

nie nie, już dłużej nie...

nie nie, już dłużej nie...[1]

Bibliografia

1. 

https://www.dzem.com.pl/dyskografia/cisnienie.html
Oficjalna strona internetowa zespołu Dżemu [odczyt: 15.11.2019].