Zgłoszenie do artykułu: Aniołami...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jeśli kogoś obchodzi, o czym mówię ci jak

będzie miał wątpliwości czemu tak

Niech posłucha po nocy głosów, tajemnic, ciał

zaplątanych północnych, kiedy tak

Lawinami z gór spadamy wprost na siebie, po to nas Bóg na ziemię słał

lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was

i trafiamy na

lawinami zasypanych, niekochanych, tych co nam

jeszcze wierzą nam

lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia, rozkochamy was

język wszelkich powodów i tysiące pytań

słuchać nie chcesz tych moich, swoje masz

w czasie wielkiej tęsknoty drogę niech wiedzie sam

ten, co nigdy nie poczuł, kiedy tak

Lawinami z gór spadamy wprost na siebie...

Ty dajesz znak, niego pęka w pół

łopotania skrzydeł huk

lecimy w dół, coraz bliżej rąk

wyciągniętym pragnieniem są

naprzeciw drzwi, uchylone już, powitania znaczą kult

niesiemy znów lądowania znak, jakiś ślad

Lawinami z gór spadamy wprost na siebie...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.andrzejpiaseczny.art.pl/popers
Oficjalna strona Andrzeja Piasecznego [odczyt: 05.07.2015].