Anioły na poddaszu płaczą

Zgłoszenie do artykułu: Anioły na poddaszu płaczą

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Noc się wpatruje wciąż w twoje oczy

Światła w nich tyle co gwiazdy napłaczą

Świat ma się całkiem ku jesieni

Na pamięć biegnie swoją trasą

Ktoś kamień rzuca w twoją stronę

Szybę wybija na poddaszu

I zimno nawet pod poduszką

Anioły na poddaszu straszą

Co widzisz jeszcze patrząc bezszelestnie?

Czy niebo mruga znów w twoją stronę?

Nie ma sygnałów z wielkiej ciszy

A może wszystko już skończone

Ktoś kamień rzuca w twoją stronę

Szybę wybija na poddaszu

I zimno nawet pod poduszką

Anioły na poddaszu straszą

A może my tutaj całkiem zapomnieni

Na Ziemi naszej co kaprysem nieba

U studni jak wiadro – dryfujemy

Tam gdzie niczego już dawno nie ma?

Ktoś kamień rzuca w twoją stronę

Szybę wybija na poddaszu

I zimno nawet pod poduszką

Anioły na poddaszu płaczą[1]

Bibliografia