Zgłoszenie do artykułu: Ararat

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ta sama siła, co w górę wyniosła

Górę Ararat, z której puszczał Noe

Nad fale świata skrzydlatego posła,

Górę co Dachem Ziemi i Kościołem –

Tą samą siłą jest, co zdruzgotała

Owieczek bożych pastwiska soczyste,

Bez nienawiści grzebiąc kruche ciała

W wiary w cierpienie kamienną kołyskę.

Ruchem warstw ziemi ktoś to wytłumaczy,

Karą za grzechy inny ktoś – ze strachem;

Inni znów, ciesząc się z ludzkiej rozpaczy:

– Allach jest z nami! – krzykną. – My z Allachem!

Czy ktoś, kto zamiast betlejemskiej gwiazdy

Widzi nad sobą tylko beton władczy,

Sławi za wyrok siłę, co go miażdży,

Bo kocha Bóg tych, których doświadczył?

Wiele jest śmierci. Śmierć z wyroku losu,

Śmierć niewybredna od gromu, pomoru

Zdaje się gorsza od męczeńskich stosów,

Bowiem człowieka – pozbawia wyboru.[1]

Bibliografia

1. 

https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/ararat/
Strona internetowa poświęcona twórczości Jacka Kaczmarskiego [odczyt: 09.12.2019].