Betlejem polskie

Zgłoszenie do artykułu: Betlejem polskie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Dolina zwierząt ciemna tak że giną drzewa

A cisza jest jak okna dalekiego blask

Czai się w niej zagłady ognista ulewa

Księżyc dzwoni za chmurą jak nad grobem kask

Gubi się tu milczenie po omacku rąk

Oddychać ustom trzeba żeby nie umarły

Ta noc jest jak zamknięty szczelnie grochu strąk

Do którego promienie słońca nie dotarły

I śpiewają ten mroźny kolędowy czas

A rzeka stoi w miejscu groźna w lód zakuta

I niesie się biała wigilijna nuta

Przez doły ciała pełne w którym oddech zgasł

Każe mi me milczenie nie dobywać słowa

Z płuc moich z gardła mego z niespokojnych snów

I toczy się tak ziemia jak odcięta głowa

A nad nią słychać szelest żerujących słów

Nauczeni przyzywać Boga po imieniu

Zapomnieli swego gdy naszła ich śmierć

Wśród śnieżycy dreptają w niepewnym płomieniu

Betlejemskiej gwiazdy nadzianej na żerdź

I śpiewają ten mroźny kolędowy czas

A rzeka stoi w miejscu groźna w lód zakuta

I niesie się biała wigilijna nuta

Przez doły ciała pełne w którym oddech zgasł[1]

Bibliografia

1. 

http://www.piwnicapodbaranami.pl/piosenki/betlejem.html
Strona internetowa Kabaretu Piwnica pod Baranami [odczyt: 22.07.2015].