Bieszczadzki szlak

Zgłoszenie do artykułu: Bieszczadzki szlak

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy promieniem da nam słońce znak

Znów pójdziemy w dziki świat na bieszczadzki szlak

Połoniny przywitają nas

Szczytem skrytym w rannej mgle i szelestem traw.

  Tam gdzie nie ma szosy wąskiej ścieżki ślad

  właśnie tędy poprowadzi

  nas bieszczadzki szlak, nas bieszczadzki szlak.

Zamiast dachu błękit nieba jest

na Otrytu kręty grzbiet dostaniemy się

dzikim zboczem przez zielony szlak

Tam, gdzie można w słońcu skrach poznać życia smak.

  A wieczorem, gdy zapada mrok

  rząd namiotów stanie wnet i siądziemy w krąg

  Od ogniska w dal popłynie śpiew

  a gitary wdzięczny ton w świat poniesie zew

Gdy rozstania już nadejdzie czas

raz ostatni słońca wschód oczaruje nas

Panorama najpiękniejszych gór

rzuci na nas dziwny czar, każe wrócić znów.

  Tam, gdzie nie ma szosy...

  Właśnie tędy gdzie prowadził nas bieszczadzki szlak[1]

Bibliografia

1. 

Hej w góry, w góry: piosenki o górach i włóczędze: śpiewnik studencki, Wrocław, 1991, s. 13.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.