Zgłoszenie do artykułu: Bury kot

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Cztery szare sztachety na krzyż

i nie kwitnący nigdy krzaczek bzu,

i to okno, przez które patrzysz,

gdy stąd odchodzę, gdy przychodzę tu.

Bury kot wygrzewa się pod płotem,

mruczy coś i grzeje w słońcu grzbiet.

Gdybym ja był tym burym kotem,

tobym sobie na ten płotek wszedł.

I siedziałbym,

bez przerwy siedziałbym pod oknem twym

i czekałbym, aż bzu zakwitnie krzak.

Sto lat bym czekał tak.

Tak w bajce jest

i tak by w moim życiu było też.

Ziściłaby się bajka pierwszy raz,

lecz życie to nie baśń.

Od twoich drzwi odchodzę,

wciąż bardziej zakochany w tobie,

i wracam pod ten stary płot,

gdzie wygrzewa się na słońcu bury kot.[1]