Cały świat, ona i ja

Zgłoszenie do artykułu: Cały świat, ona i ja

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na kolanach ją sadzałem i tuliłem, kiedy bała się burzy

Zapewniałem ją, że piorun nigdy nie uderzy w nas

Sam się bałem, ale przy niej byłem ten odważny i duży

Pierwszych kroków ją uczyłem, choć sam w życiu potykałem się nie raz

Przychodziła po pociechę, kiedy bolał guz nabity na czole

Pożyczała mój kapelusz, kiedy szła na szkolny bal

Zasłuchana w moje słowa, w mity doświadczonych pokoleń

I tak razem szliśmy naszą drogą – ona i ja

Ona i ja, ona i ja

Ile władzy nade mną ma

Jej jeden uśmiech albo jedna łza

To cały świat: ona i ja

Nie ustrzegłem jej przed burzą, co zawisła dnia pewnego nad domem

Co zostało z moich mitów kiedy przyszłą pora klęsk?

Czy potrafię jeszcze spełnić to , co było dla niej wymarzone?

Czy przekonam ją do zasad, co przez lata dla mnie miały sens?

Już niedługo pójdzie sama szukać guza, który bardziej zaboli

Czy ze łzami wróci po pociechę. czy wysłucha ojca rad?

Czy nie wyjdę u niej z mody mimo tylu nowych idoli?

Czy pójdziemy jeszcze naszą drogą – ona i ja?[2].