Coraz mniej pogodnych słów

Zgłoszenie do artykułu: Coraz mniej pogodnych słów

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Znów deszcz, chłodny deszcz za oknem

I zmierzch z chłodu drży jak liść

A ja tu tkwię samotnie,

Jakbyś miał za kilka chwil

Do mych snów otworzyć drzwi.

Znów czas sączy się powoli,

Jak żal, który wciąż tkwi w nas,

Chociaż już nic nie boli,

Chociaż łez ostatni blask

Dawno już na rzęsach zgasł.

Coraz mniej pogodnych słów,

Coraz mniej.

W chłodną ciszę snu

Zaplątał się

Twój cień

I – chcę czy nie –

– Mój świat znika gdzieś,

Gdzie szans coraz mniej

Coraz mniej!

Coraz mniej pogodnych słów,

Coraz mniej.

W chłodną ciszę snu

Zaplątał się

Twój cień

I – chcę czy nie –

– Mój świat znika gdzieś,

Gdzie szans coraz mniej

Coraz mniej!

Znów deszcz, chłodny deszcz jak co dzień

I wiatr wciąż ten sam mi gra,

Smutkom tu więc po drodze –

– Płyną zewsząd pod mój dach

Czując tu nostalgii smak.

A ja patrzę wciąż za siebie,

A ja liczę wciąż na cud,

Choć tyle chmur na niebie –

– Czekam aż przybiegniesz tu,

Prosto do mojego snu.

Coraz mniej pogodnych słów...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.teksty.agencja-as.pl/product_info.php?products_id=689
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 20.02.2017]. Baza nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.

2. 

http://www.teksty.agencja-as.pl/index.php?manufacturers_id=117
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 20.02.2017].