Zgłoszenie do artykułu: Dekabryści

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pędzi, skacze trójka koni, śnieżna droga skryta mgłą

Pocztylioński dzwonek dzwoni, wieści z Petersburga mkną

Ponoć wojska buntownicze na senacki wyszły plac

I „Precz z carem!” głośno krzyczą, zamiast słuchać prawych władz

Patrzy z konia Piotr miedziany

Co się ruskiej szlachcie śni

Chcieli chłopom zdjąć kajdany

„Stało byt` s uma saszli!”

Czeka wojsko nieruchomo

Oficery każą stać

Ale wódz pozostał w domu

Z kimże teraz władzę brać?

Długo tak na mrozie stali

Aż car kazał strzelać z dział

Więc w popłochu uciekali

I niejeden życie dał

Gęstym śniegiem sypie z góry

Znów na śledztwie sypie ktoś

Niepotrzebne są tortury

Wszak rozpaczy w każdym dość

Myśli skute lodem Newy

Wiatr wolności nagle ścichł

W cerkwi brzmią dziękczynne śpiewy

Powiesili pięciu z nich

Jakieś cienie się skradają

Mroczna zamieć, mroczny czas

Czy to biesy tropem gnają

Czy to szpicel śledzi nas

Konie z wiatrem wszczęły wyścig

Dzwony dzwonią, świszcze knut

Muszą jechać dekabryści

Aż do syberyjskich wrót

Za mężami jadą żony, przez równinę, bór i jar

Co złączyły boskie dłonie, tego nie rozłączy car

Dalej, trójko ! W śnieg puszysty! W czyim sercu wolność drga

Ten niech śladem dekabrystów na katorgę dzisiaj gna![1]

Bibliografia

1. 

http://www.gintrowski.art.pl/gintrowski/102%2Cteksty%2Cdekabrysci.html
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 08.03.2016].