Deszczowy wielbiciel

Zgłoszenie do artykułu: Deszczowy wielbiciel

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Mówiłeś – spójrz, prognozy zachwyt budzą w nas

Mówiłeś – spójrz, ta plaża i zmieniałeś slajd

Przez zimę w środku miasta, szum fal w mych snach narastał

W snach marzenia złożę

Mówiłeś – brzeg, jak ciepły dywan czeka nas

I nawet kota na turystę chciałeś brać

Lecz zamiast snów o morzu, upałów i węgorzy

Deszcz i pusta przystań

Zamiast fal i skąpej mody

Nam deszczowy lipiec z wody

Oto jest menu dla dwojga nas

Kaprys złej pogody

Na nic z oczu Twoich słodycz

W ten deszczowy lipiec z wody

Miałeś dla mnie z piany wyjść, i co

Tylko deszcz

Nie mogę znieść tych Twoich suchych – mądrych słów

Jeżeli deszcz, to może w Cisnej, lecz nie tu

Od Twoich złych metafor przecieka mi parasol

Nie, nie mogę dłużej

I nawet sam krokodyl, nie da rady Cię wydobyć

Z tej wody, gdzie po uszy tkwisz, przez ten deszcz

Zamiast fal i skąpej mody

Nam deszczowy lipiec z wody

Oto jest menu dla dwojga nas

Kaprys złej pogody

Na nic z oczu Twoich słodycz

W ten deszczowy lipiec z wody

Miałeś dla mnie z piany wyjść, i co

Tylko deszcz

Zamiast fal...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.sosnicka.com/teksty/deszczowy-wielbiciel
Oficjalna strona internetowa Zdzisławy Sośnickiej [odczyt: 01.03.2013].