Diabły w deszczu

Zgłoszenie do artykułu: Diabły w deszczu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ze ty wolisz sławnych, pięknych i bogatych,

to ci z oczu patrzy, to są stare prawdy,

że w dorosłym życiu będę ci kłopotem,

zgoda, zgoda, zgoda powiesz mi to potem.

A na razie światła nie gaś i miłości też,

bo na obu nocy brzegach znajdziesz tylko deszcz,

a na deszczy diabły rosną, diabły sieje wiatr,

trzymaj mnie za rękę mocno, bo się skończy świat.

To już piąta zima naszej prowizorki,

bierzesz mnie jak cytat z nieciekawej książki,

że nie jestem w końcu lordem i pilotem,

zgoda, zgoda, zgoda, powiesz mi to potem.

A na razie światła nie gaś i miłości też,

bo na obu nocy brzegach znajdziesz tylko deszcz,

a na deszczu diabły rosną, diabły sieje wiatr,

trzymaj mnie za rękę mocno, bo się skończy świat.

Że ja znałem oczy jasne i zielone,

co patrzyły chętnie w moją ciemną stronę,

że nie jestem twoim sprzętem ani kotem,

zgoda, zgoda, zgoda powiem ci to potem.[1]

Bibliografia

1. 

http://sewerynkrajewskifundacja.com/nowa/wp-content/uploads/2016/07/diably_w_deszczu-1.pdf
Oficjalna strona internetowa Maryli Rodowicz [odczyt: 26.03.2013].