Dorwać skurwysyna

Zgłoszenie do artykułu: Dorwać skurwysyna

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ja, zawiedziony kochanek świata

w proteście tłumionym przez policyjne kule

towarzysz broni wbija mi nóż w plecy

w kraju gdzie wódę popija się wodą święconą

Zdychamy według planu Balcerowicza i Kołodki

a przed wyborami ceny wódki spadają

czerwone świnie krzyczą o wolności

chroni nas prawo, tańczymy jak zagrają

Nad wielkim jabłkiem boski wiatr Allaha

betonową szklarnię zdmuchnął z wielkim echem

Bóg dolar nie przyszedł z odsieczą Wujku Samie

apostole zabity przez swą ewangelię śmierci

To jest wasz duszny i rzadko wietrzony świat

gdzie minister pijany od tyłu do sejmu wjeżdża

gdzie w żywe oczy mówią ci, że czarne jest białe

gdzie upodleni ludzie patrzą na siebie spode łba

Nie masz już dokąd uciec

choćbyś nie wiem gdzie szukał

to z myślą o twoim bezpieczeństwie

ostatnią bezludną wyspę Pacyfiku

zamienili w bazę wojskową

„gdybyśmy tak dorwali tego skurwysyna

co nam ten świat urządził”.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.wlochaty.most.org.pl/teksty/dzien-gniewu#dzien_gniewu
Oficjalna strona internetowa zespołu Włochaty [odczyt: 25.12.2013].