Dzień Robinsona

Zgłoszenie do artykułu: Dzień Robinsona

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

On nie miał żalu, fartu i pieniędzy,

A serca tyle, że garściami tylko brać,

Nie bywał w domu i nie zbierał złomu,

A domu nie miał i nie pytał, czemu tak.

Oprócz ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: miejsce jest na fart,

Władco ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: ocal jedną z gwiazd.

Ojciec nie sypiał na złoconym łóżku,

Matka nie swoje ciuchy prała byle jak,

Nikt mu nie mówił nigdy o kopciuszku,

Bajek nie było, on nie pytał, czemu tak.

Oprócz ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: miejsce jest na fart,

Władco ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: ocal jedną z gwiazd.

Lecz to nic, że łza jest słona,

Z zimnej mgły wychodzę na bruk,

Wstaje dzień, dzień Robinsona,

Twardy jak stal i gorzki jak miód.

Oprócz ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: miejsce jest na fart,

Władco ognia, ognia, który w nas,

Woła nadzieją: ocal jedną z gwiazd.

Lecz to nic, że łza jest słona,

Z zimnej mgły wychodzę na bruk,

Wstaje dzień, dzień Robinsona,

Twardy jak stal i gorzki jak miód.[1]

Bibliografia

1. 

https://www.budkasuflera.pl/dzien-robinsona/
Oficjalna strona internetowa zespołu Budka Suflera [odczyt: 23.12.2015].