Zgłoszenie do artykułu: Ekhart

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Czas ostatnich już nocy schyłku lata

Wiem, że od lat nie mieliśmy, o czym porozmawiać

Nie wiem czy znasz mnożące się dzieło swojej woli

Bardzo bym chciał powoli o wszystkim Ci przypomnieć.

Na pewno, kształty, barwy, dźwięki, smak

Na pewno zapach czerwcowego dnia

Na pewno zarys ogólnego tła

To dobry pomysł.

Na pewno wiara, że istnieje świat

Na pewno wieczny i że nawet ja

Jeżeli zechcę mogę trafić tam

To dobry pomysł.

Patrz jak cudnie przelewa się urodzaj

Cały ten świat; bezkarnie przewlekła hipertrofia.

Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz

Krążą ponad głową, nawet, jeśli umarł Bóg

Każdy proton tęskni za istotą Absolutu.

Żal, istotnie, mi będzie pozostawić

Wszystko, co sam w przypływie nadmiaru powołałeś.

Dopiero wódkę i ogórków smak

Dopiero formy obcowania ciał

Dopiero, pięknie zmarnowanych lat

Poznałem słodycz.

Dopiero prawdę, że na krótki czas

Dopiero jestem przeczuwając jak

Za chwilę zniknę by kolejny raz

Już nie odrodzić się.

Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz

Krążą ponad głową, nawet, jeśli umarł Bóg

Każdy proton tęskni za istotą Absolutu.

Jeszcze nasycam się powietrzem

Oddechy przenajświętsze karmią serce przez nos.

Później, późnym popołudniem

Gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są

Później, przeczuwam to podskórnie

Wszystko nagle utnie się, przemieli na proch.

Jeszcze pocieszam się, że jestem

Rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.coma.art.pl
Oficjalna strona internetowa zespołu Coma [odczyt: 29.11.2013].