Zgłoszenie do artykułu: Gaj

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W splątanym gaju rąk i nóg szepczemy słowa święte,

jak szeptał kiedyś Młody Bóg bogini niepojętej.

Ole, ole, ole, ola, oli, bogini niepojętej.

Ole, ole, ole, ola, oli, bogini niepojętej.

W czerwonym żarze rzewnych żądz płoniemy jak pochodnie

i opadamy w niebo, śniąc niewinnie i łagodnie.

Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt,

niewinnie i łagodnie.

Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt,

niewinnie i łagodnie.

W żałobnym chłodzie znanych ust szukamy pocieszenia,

słuchając, jak nam stygnie puls i mylą się znaczenia.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic, to nic,

to nic, to nic, to nic, to nic, to mylą się znaczenia.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic, to nic, to nic,

to nic, to nic, to nic, to mylą się znaczenia.

Dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze.

Dopóki życie w nas się tli, dopóki są pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, niech żyją młode żądze

Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, dopóki są pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, niech żyją młode żądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic,

niech żyją młode żądze.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.marylarodowicz.pl/pl
Oficjalna strona internetowa Maryli Rodowicz [odczyt: 03.04.2013].