Gdy mówię – jestem

Zgłoszenie do artykułu: Gdy mówię – jestem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Myślom w mej głowie

Ożywczy powiew jest potrzebny

Chyba im żagle zrobię

Z moich zmartwień

Taki piękny złoty wir

Będzie myśli pił

Gdy mówię JESTEM

Jest takie miejsce, które boli

Nie wiem sam czy ja zechcę

To opisać

Nie zarobi na mnie nikt

Takie szare nic

Jestem jak drzewo na wielkiej pustyni

Sam nie wiem czemu zawdzięczam, że trwam

Ścięty mrozem

Zrozumieć tej tajemnicy życia

Nie mogę

Mogę

Moge

Mogę

Z kranu wciąż kapie woda

Mała hipnoza na dobranoc

Jutro znów

Silna wola mnie opuści

Gdy fontanną lepkich słów

Skropisz spokój mój

Jestem jak sztylet na dnie pustej skrzyni

Nie wiem jak długo tak czekać tu mam

Tępiąc ostrze

W miłosnej grze

W serce trafić prosto

Nie zdążę

Zdążę

Zdążę

Dokąd wychodzisz

Z białej pościeli tuż nad ranem

Chyba wiem

Komu nosisz swoje ciało

Wciąż rozgrzane krótkim snem

Myśląc, że ja śpię[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.perfect.art.pl/
Oficjalna strona zespołu Perfect [odczyt: 01.07.2015].