Herbaciane nonsensy

Zgłoszenie do artykułu: Herbaciane nonsensy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już wieczorna godzina

zeskakuje z komina,

zaraz lampę słoneczną

punktualny zgasi wiatr.

I na ściany popatrzysz,

wszędzie chiński teatrzyk.

W głównej roli, kochany, twój cień.

Dwa fotele, dziadygi,

obgadują na migi

księżycowy śmiejący się pysk.

Mały czajnik pękaty

nagotuje herbaty,

herbaciane bulgocąc nonsensy.

Kot się łasi jak głupi,

pewno znowu się upił,

może śnił mu się dobry sen.

A bohomaz na ścianie,

jakiś pan i dwie panie,

dziś wygląda jak stary Van Gogh.

Lecz poszedłeś o dziesiątej,

nagle zbrzydły wszystkie kąty,

a ten czajnik z herbatą

ma po prostu krzywy garb.

Kot jest głupi jak cielę

i dziurawe fotele,

a ten obraz malował Gierasik.

No, a w chińskim teatrze

nie ma na co patrzeć,

głównej roli już nie ma kto grać.

Może gadam od rzeczy,

lecz co warte są rzeczy,

kiedy rzeczom tym ciebie jest brak.[1]

Bibliografia