Historia prawdziwa

Zgłoszenie do artykułu: Historia prawdziwa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Historia zmyślona, chociaż nie całkiem

Szła pastorałka w ramię z katafalkiem

A każde śniło naj – ostatni wątek

Pastorałka koniec, katafalk początek.

A baby rozstajne grzeją się od słońca

I myślą, jak czekać, by doczekać końca

I to nieważne, rolne, czy bezrolne

Lecz jakie nad nimi staną krzyże polne.

A takim krzyżykom niewiele potrzeba

Paciorek i trochę powszedniego chleba

I z takiego jadła tyją na potęgę

Bogu na chwałę, ludziom na podziękę.

Historia banalna, temat trochę wstydny

Pastorałka licha, katafalk solidny

Więc, gdy baba dziecko wyjmie zza pazuchy

To posiej od razu drewniane pieluchy.

Posiej te sosnowe, niech się rozkołyszą

Posiej te dębowe, niechaj rosną ciszą

Sosna szybko rośnie, niech kwili kołyska

Z dębu cicha trumna, kiedy przyjdzie kryska

Historia zmyślona, chociaż nie całkiem...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.egeppert.com/dysko/texty/34.html
Oficjalna strona internetowa Edyty Geppert [odczyt: 24.10.2013].