I tylko gwiazda a blask jej znikomy

Zgłoszenie do artykułu: I tylko gwiazda a blask jej znikomy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Los chyłkiem szedł,

W kołnierz chował twarz,

Jak ruletę toczył dni

Pochyłością lat,

Tężał mroczny wąwóz,

Jak wilgotny mur,

Zmierzch, jak piękno chore,

Ciemne smugi snu.

Patrzeć nie umiem

Przez różowe szkło,

Dokąd tak szedłem,

O co to mi szło?

Kiedy nagły świat

Chłód spowija skronie

Przetrwać mi pozwala

Przetrwać światło

Które dla mnie płonie

Kiedy patrzę w światło

Widzę światło

Które dla mnie płonie

Jak suchy liść,

Jak kapryśny wiatr,

Dokąd tak biegniesz

Uwikłany w świat,

Kiedy nagły świat,

Chłód spowija skronie,

Przetrwać mi pozwala,

Przetrwać światło,

Które dla mnie płonie,

Kiedy patrzę w światło

Widzę światło,

Które dla mnie płonie!

Kiedyś chciałbym dojść już tam

I do szyby przytknąć twarz,

Odnaleźć w środku

Siebie sprzed tych trudnych lat.[1]

Bibliografia

1. 

https://www.budkasuflera.pl/i-tylko-gwiazda-blask-jej-znikomy/
Oficjalna strona internetowa zespołu Budka Suflera [odczyt: 22.12.2015].