Zgłoszenie do artykułu: Ifigenia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ach, niepomyślne są wiatry i morze wychłostał ich gniew

Spójrz, do przystani aulickiej zapędził okręty Achajów

Tam wygłodniałą gromadą sposobnej godziny czekają

By pośród zgiełku na Trojan gród rzucić się jak stado mew

Lecz od achajskich zastępów bogini odwrócił się wzrok

Nie, Artemidy wyroku modlitwy ni klątwy nie zmienią

Ty na ołtarzu ofiarnym swe życie masz dać, Ifigenio

Blask spłynie na nas, gdy ciebie Hadesu dopadnie już mrok

Ifigenio, Ifigenio, złowrogi wiatr od morza dmie

Zakuty w spiż skłębionych myśli wzmaga się szum

Ifigenio, wsłuchaj się w bezgłośny krzyk, odwróć zły wiatr,

Żąda ofiary milczący tłum, żąda ofiary milczący tłum...

Lud łaknie wojny co miłej ojczyźnie obfity da łup

Gdy wojownicy ukorzą juz Ilion w bogactwa zasobny

W nim mnogość złota, siwego żelaza i niewiast nadobnych

O, ileż dobra rodzinnej krainie przysporzy twój trud

Tyś córką króla i wobec ojczyzny powinność swą znaj

Wszak o pomyślność jej dbać musi wciąż ojciec twój Agamemnon

Czyż tylu zbrojnych miało zgromadzić się tu nadaremno?

Zważ, czymże jest jedno życie, gdy rzecz idzie o cały kraj

Ifigenio, Ifigenio, czekamy na przyjazny wiatr

Nie zwlekaj więc i dar żywota w ofierze złóż.

Ifigenio, jakże nam się dłuży czas, ach, pospiesz się

Patrz, jak wytrwale ofiarnik ostrzy swój nóż[1]

Bibliografia

1. 

http://www.gintrowski.art.pl/gintrowski/108%2Cteksty%2Cifigenia.html
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 08.03.2016].