Jedzie Jasio od Torunia

Zgłoszenie do artykułu: Jedzie Jasio od Torunia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jedzie Jasio od Torunia

Czarny wąsik ma, hu ha!

Siedzi panna na przedmieściu

Dobre piwko ma hu ha.

– Do mnie, do mnie, mój Jasieniu

Dobre piwko mam,

Panom, łykom za pieniążki...

Tobie darmo dam.

Skoczył z konia ze strzemiona,

Wywichnął nogę: –

Nieszczęśliwe zawołanie,

Chodzić nie mogę!

Poślij, Kasiu, po doktora,

Albo po pana,

Jeśli on mnie nie uleczy,

Ulecz mnie sama.

Pościel-że mi, Kasineczko,

W nowej komorze,

I sama się do mnie przytul,

To mi pomoże...

– Posłać ci się nie odrzekam...

Tulić nie mogę,

Bo by ci się ogień przydał

W kulawą nogę.

– Nie zawadzi mojej nóżce

Ogień z pierzyny,

Bylebym ja się przytulił

Do mej dziewczyny.

A nie bójże się, Kasieńko,

Bólu od ognia –

Toć uściskam, ucałuję

Do białego dnia![1]

Bibliografia

1. 

Schiller Leon, Śpiewnik żołnierski. Cz. 1, Kraków, Piast, 1915, s. 18.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.