Zgłoszenie do artykułu: Jesień

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kasztany z drzew strącają mali chłopcy,

Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.

Jesiennym chłodem idziesz przesiąknięty,

I przez to bardziej zszarzał cały świat.

Ostatnie kwiaty więdną na balkonach,

Zasypia wcześniej w bramie nocny stróż.

I stare domy stoją przemoknięte,

na pustych oknach osiadł ciężki kurz.

Ty chcesz jesieni pełnej słońca,

Z wiatrem, który liście strąca,

Choć za chwilę Cię przykryje śniegu zimna biel.

I życie ciężko jest odmienić,

Wśród szarych dni i serc kamieni,

Zapytaj się człowieka obok,

Może on coś wie.

Kasztany z drzew spadają nam pod nogi,

Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.

Przechodnie idą, tuląc się do płotów,

Zziębnięte twarze kryjąc w fałdach palt.

Jadące auta przecierają oczy

I woda spływa z ich gumowych rzęs.

I coraz ciemniej robi się na dworze,

I wszystko to ma swój jesienny sens.

I wszystko to ma swój jesienny sens.[1]

Bibliografia