Jestem lekarzem, filozofem

Zgłoszenie do artykułu: Jestem lekarzem, filozofem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie stracisz, goszcząc mnie

Nieufny oberżysto

Nie wyjdziesz na tym źle!

Zysk wyjdzie ci na czysto!

Jestem lekarzem, filozofem

Artystą i autorem sztuk

Strapionym oferuję strofę

Co smutek duszy zbija z nóg

Lekarstwa mam na strupy, wrzody

Wzdęcia, zaparcia i złą krew –

Od smaku mej wężowej wody

W wesołość się zamienia gniew

A dla atrakcji przy kuracji

Serwuję teatr – magię słów

Nagrodą dla mnie – szał owacji

I morze zapatrzonych głów

Nie stracisz, goszcząc mnie

Nieufny oberżysto

Nie wyjdziesz na tym źle!

Zysk wyjdzie ci na czysto!

Dochód niepewny i kosztów bez liku

(Ile artysta, tyle nikt z nas nie zje!)

Trzeba opłacać też urzędników

Którzy kuglarstwo mają za herezję

Jedź w swoją drogę

Ja chcę fach mieć czysty –

Pewniejsze zyski z kurwy niż z artysty!

Jak ty – zapewne ludźmi gardzę

Bom ich z najgorszych widział stron

Jak ty – z pogardy biorę marżę

Za każdy łyk, za każdy ton

A dla atrakcji przy kuracji

Serwuję teatr – magię słów

Nagrodą dla mnie – szał owacji

I morze zapatrzonych głów

Ale najgorsze to choroby

Ukryte w trwodze i we łzach –

Ludzi najtrudniej z nich wydobyć

Najtrudniej w śmiech zamienić strach[1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 08.10.2015].