Już mi się sprzykrzyło

Zgłoszenie do artykułu: Już mi się sprzykrzyło

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

  Już mi się sprzykrzyło

  w kawalerskim gronie,

  trzeba mi podobno

  pomyśleć o żonie.

Wszystko mi się w myśli kryśli,

żadna mi do moji myśli;

  mam ja myśl nie taką,

  pojąć byle jaką.

  Choćbym wziął chłopównę,

  nie do mego stanu,

  ledwo wieczór sobie

  a cały dzień panu pańszczyzna

Pan delikatnym zwyczajem

wiecznie potrząsa nahajem;

  jakbym się rozżalił

  z panem się prowadził.

  A so miescki panny

  ni mam żadnej chęci;

  bo ta nic nie robi

  ino zawsze święci.

Stojiać w oknie, jeść, pić ładnie,

czekać gości – hej! paradnie!

  nie znają żadnego

  sprzętu domowego.

  Warszawskie panienki

  są wielkiej ochoty

  tylko że nie znają

  domowej roboty.

Letko szyć, pięknie haftować,

długo się w łóżku wczasować

  dla niej bez Warszawy

  nie ma już zabawy.

  Nie będę się żenił

  jak pomiarkowałem

  będę panny kochał

  jak dawniej kochałem.

Niech przepadnie ożenienie

mam mieć takie umartwienie

  bez kochanej żony

  mogę być zbawiony.[1]

Bibliografia

1. 

Domagała, Konstanty Ryszard, Pieśni mazowieckie wg Oskara Kolberga, Siedlce, Centrum Kultury i Sztuki Województwa Siedleckiego, 1990, s. 9.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu. Zawiera natomiast opracowanie muzyczne autorstwa Konstantego Ryszarda Domagały.