Kamieńczyk, Kamieńczyk

Zgłoszenie do artykułu: Kamieńczyk, Kamieńczyk

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wicher hula po Szrenicy,

w śnieżne kotły bębni śnieg,

od granicy ku strażnicy, (hej!)

wraca chłopców trzech.

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

a witaj, kochany,

jak dzieci do mamy,

do ciebie wracamy.

Już widać twe mury

ze śnieżnych przełęczy –

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.

O-cho, 0-cho,

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.

Za kołnierzem pełno śniegu,

plecy ziębi pe-em-ka,

a tam pewno coś ciepłego (hej!)

kucharz dla nas ma.

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

twój obraz rozgrzewa

i nawet piosenki

o tobie się śpiewa.

Choć służba nie drużba,

człek nieraz się zmęczy –

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.

O-cho, 0-cho,

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.

A gdy mina lata służby

i majowy frunie wiatr,

zaśpiewamy z całej duszy, (hej!)

zaśpiewamy tak:

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

a żegnaj, kochany,

już z górskich przełęczy

w doliny wracamy.

Lecz zawsze cię sercem

wspomnimy najszczerszym –

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.

O-cho, 0-cho,

Kamieńczyk, Kamieńczyk,

nasz dom.