Zgłoszenie do artykułu: Kłuszyn

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nad Ziemią Smoleńską odwieczną ma straż

Litwa, a wraz z nią Korona

Lecz od niedawna Smoleńsk nie nasz,

a Moskwa wciąż bardziej szalona

To prawda, na wschodzie granica wciąż dymi,

magnaci zaś wojują z królem

Lecz gdy samozwańczy pojawi się Dymitr

zgodnie poprą tę kandydaturę

Że w Rosji bałagan, normalna to rzecz.

Co roku zarzyna car cara.

Więc w Polsce kto może, ten chwyta za miecz,

a Szwecja też wtrącić się stara

Polskie oddziały ruszają na Smoleńsk,

gdzie Rosjanin i Szwed przybył tłumnie

Po nocnym marszu wychodzą na pole.

Tam wróg śpi i śni o fortunie

I nie pomoże, bo pomóc nie może

Zwycięstwo to pod Kłuszynem

Trzeba było dbać o Zaporoże

I wolną Ukrainę

Czterdzieści tysięcy wojska i hołoty

to stan jest nieprzyjacielski

Dziesięciokroć mniej naszych, na polu zaś płoty,

więc przeciwnik nie przeczuwa klęski

Czyni hetman Żółkiewski wszystko, co jest niezbędne:

wsie, co na drodze, każe spalić

Dla nadziei dąć w trąby i uderzyć w bębny,

aby wszelkie zwątpienie oddalić

Piechota, kozacy, a wreszcie husaria

raz za razem się rzuca na wroga

Po pięciu godzinach skończona batalia

i do Moskwy otwarta już droga

Rosja dosyć ma smuty, więc na prośbę bojarów

przybyć ma królewicz Władysław

Po moskiewską wiarę i koronę carów,

lecz wkrótce iluzja ta prysła

I nie pomoże, bo pomóc nie może

Zwycięstwo to pod Kłuszynem

Trzeba było dbać o Zaporoże

I wolną Ukrainę

Osaczona na Kremlu walczy polska załoga

z ruskim powstaniem i z głodem

Zjedli kotki i pieski, księgi, synów, kolegów

i po latach dwóch poddali gród wrogom

Cztery wieki minęły, odkąd nasi żołnierze

Moskwę sobie czynili poddaną

Teraz Rosja ogłasza nowe święto-protezę,

żeby odgryźć się polskim panom

Ci panowie z nawiązką swój rachunek spłacili,

a historia jak Dniepr bywa kręta

Nie zostawia w spokoju żadnej wolnej chwili,

lecz kto o tym na co dzień pamięta?

Nad Ziemią Smoleńską odwieczną ma straż

Litwa, a wraz z nią Korona

Lecz od niedawna Smoleńsk nie nasz,

a Moskwa wciąż bardziej szalona

I nie pomogło, bo pomóc nie mogło

Zwycięstwo to pod Kłuszynem

A Polska sięga dziś ciut za Horodło

Trzeba było dbać o Ukrainę[1]

Bibliografia

1. 

http://www.elektrycznegitary.pl/
Oficjalna strona internetowa zespołu Elektryczne Gitary [odczyt: 26.10.2013].