Knajpa morderców

Zgłoszenie do artykułu: Knajpa morderców

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie szukaj drogi, znajdziesz ja w sercu

smutna jest knajpa byłych morderców

niech cię nie trwożą, gdy do niej wkroczysz

płonące w mroku morderców oczy

nieważny groźny grymas na gębie

mordercy mają serca gołębie

band armii, gangów i czarnych sotni

wczoraj rycerze dziś – bezrobotni

pustka i chłodem wieje po kątach

stary morderca z baru szkło sprząta

szafa wygrywa rzewne kawałki

siedzą mordercy łamią zapałki

czasem twarz obca mignie i znika

zaraz się dźwignie ktoś od stolika

wróci nazajutrz z miną nijaką

bluźnie na życie, postawi flakon

każdy do niego zaraz się tłoczy

w krąg nad szklankami błyskają oczy

i zaraz każdy lepiej się czuje

jeszcze morderców ktoś potrzebuje

może nareszcie któregoś ranka

znowu się zacznie wielka kocanka

i wrócą chwile pełne zazdrości

znów będą płacić za przyjemności

znów w dłoni zamiast płaskiej butelki

znany kształt kolby od parabelki

a w końcu palca wibruje skrycie

jak łaskotanie: tu śmierć, tu życie

wracajcie słodkie chwały godziny

sławne gonitwy i strzelaniny

tak tylko można znowu być młodym

zabić i z dumą czekać nagrody

w knajpie morderców gryziemy palce

żądze nas dręczą i sny o walce

ale któż dzisiaj mordercom ufa

więc srebrne kule śpią w czarnych lufach

zmazując barwy lasom i polom

mknie balon nocy z knajpy gondolą

kiedyś tak jasno a dziś tak ciemno

wroga, nie widzę wroga przede mną

rwie łeb od tortur alkoholowych

lecz wśród porcelan i rur niklowych

człowiek się znowu czuje półbogiem

bo oto stoi twarzą w twarz z wrogiem

kula jak srebrna żmija wyskoczy

w lustrze nad kranem zagasną oczy

ciała morderców skry potu zroszą

gdy milcząc ciało za drzwi wynoszą

gdy bije północ.[1]

Bibliografia

1. 

https://kult.art.pl/dyskografia/tata-kazika/#
Oficjalna strona internetowa zespołu Kult [odczyt: 29.11.2015].