Krakowiak z 1830 r.

Zgłoszenie do artykułu: Krakowiak z 1830 r.

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tańcujcie dziewczęta,

Tańcujcie chłopaki,

Gdy wam wolność święta,

Nućcie krakowiaki.

Podkóweczki ognia krzeszcie,

Niech zabrzęczy kółek dwieście

U każdego pasa,

Hopsasa, hopsasa.

Pomóżcie nam tańczyć

I wy wszyscy starzy,

Niech nam się tu jeszcze

Dawna wolność marzy.

Pokażemy, że Polacy,

Starzy i młodzi jednacy,

Godłem ich jest cnota,

Szczerość i prostota.

Mamy w naszym kraju

Dość kartofli, kaszy;

Jeszcze nasze dłonie

Zdolne do pałaszy.

Pamiętają Racławice

Nasze kosy i kłonice;

Jak pod Lipskiem w kłusy

Biegały krakusy.

Ktoś tu jeszcze dozna,

Naszej dłoni zręczność,

Jeśli nas powoła

Dla Ojczyzny wdzięczność.

Zadziwią się obce kraje

Jakie u nas obyczaje,

My się będziem chlubić

Że umiemy czubić.

Świat niegdyś ubóstwiał

Męstwo Chodkiewicza,

Dziś również uwielbia

Dzielność Pankiewicza.

Jeszcze więcej takich żyje,

Uboga ich chatka kryje;

Okoliczność jaka

Da poznać Polaka.

Nie strasz nas kibitką

Sybiryjskiej puszczy,

Bo to niepodobna

Zostać przy twej tłuszczy.

Wzięci orzeł biały w puchu,

Choć go czarny trawi w brzuchu,

Będzie Polska nasza,

Bo nasza! – Bo nasza.[1]

Bibliografia