Krakowski spleen

Zgłoszenie do artykułu: Krakowski spleen

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę

Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie

Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach

Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza

Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny

Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny

A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy

Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni

Ciemne skłębione zasłony

Stanę wtedy naraz

Ze słońcem twarzą w twarz

Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach

Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy

A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy

Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni

Ciemne skłębione zasłony

Stanę wtedy naraz

Ze słońcem twarzą w twarz[1]

Bibliografia

1. 

http://www.maanam.pl/texty/kolekcjoner.htm
Oficjalna strona internetowa zespołu Maanam [odczyt: 26.05.2013].