Któż mi cię wziął?

Zgłoszenie do artykułu: Któż mi cię wziął?

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Że są rozstania,

Łzy i żegnania

O tem cóż każdy wie.

Nagle się wszystko rwie.

nie to nie

Że są trudniejsze

Dni codzieńniejsze

O tem wiesz dobrze ty i ja,

Ale skąd przyszła ta chwila

śmieszna i zła

Że cię wzięło „nic”

I że to nikt cię skradł,

Te tysiące lic,

Którym na imię „świat”

Znowu zadrwił ktoś,

Kto dawno szydził z nas.

Wzięło mi cię coś,

Którym na imię „czas”

Żeby jakiś „On”

Młody, silny, z ciała i krwi.

Tadek albo John

Ten ów lub ci,

Lecz cię wzięło „Nic”,

Po prostu „Nikt” cię skradł,

Te tysiące lic,

Którym na imię „Świat”.

Wiedz jednak o tem,

Że przecież potem

I wszystko jedno gdzie

Nic już nie zmieni się

tak czy nie?

Będą nudniejsze

I codzieńniejsze

Opowiadania o swem „ja”

Tego co dziś cię ma

znów przyjdzie chwila ta

Że cię porwie „nic”

Zapomnisz słów i rad,

Przyjdzie tysiąc lic,

Którym na imię „świat”

Znowu zadrwi ktoś,

Kto przedtem szydził z nas.

Weźmie mu cię coś,

co ma na imię „czas”

Żeby jakiś „On”

Młody, silny, z ciała i krwi.

Tadek albo John

Ten ów lub ci,

Lecz cię weźmie „Nic”,

Na przekór szeptom rad.

Te tysiące lic,

Którym na imię „Świat”.[1]

Bibliografia
Finansowanie

Zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.