Ku swemu zdumieniu

Zgłoszenie do artykułu: Ku swemu zdumieniu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tamci myślą, że tu.; tutejsi, że tam jestem.

Ani tam, ani tu, jestem traw szelestem,

śladem stopy w mokrym piasku

między falą a falą.

Nic nie ustalam, bo nic nie da się ustalić.

Wędruję bezdrożem, obserwuję niebo.

Popijam czystą wodą...

Wędruję bezdrożem, obserwuję niebo,

popijam czystą wodą kromkę chleba.

Słońce zachodzi, młode liście cicho głaszcze

wiatr. Zapada zmierzch.

Coś umiera, coś się rodzi, nam przybywa lat.

Nadchodzi noc. Zbieg okoliczności,

punkt czasoprzestrzeni,

wrzucony w ten świat ku swojemu zdumieniu.

Wędruję bezdrożem, obserwuję niebo.

Popijam czystą wodą...

Wędruję bezdrożem, obserwuję niebo,

popijam czystą wodą kromkę chleba.[1]

Bibliografia

1. 

http://toczegopragniesz.pl/
Strona internetowa Tomka Lipińskiego [odczyt: 18.11.2016].