Lepiej sobie zaśpiewać

Zgłoszenie do artykułu: Lepiej sobie zaśpiewać

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy jestem w przyjaciół gronie,

Zdaje mi się, żem szczęśliwy;

Ale przy kochanki łonie,

To obraz szczęścia prawdziwy.

Lecz one często zdradzają,

Czego się po nich spodziewać?

Kiedy niestale kochają…

Więc sobie lepiej zaśpiewać.

Gdy raz przy boku Maryli

W zielonym siedziałem gaju,

Zdało mi się w owej chwili,

Że w prawdziwym jestem raju.

Lecz wszak za jesieni przyjściem

Zmiany musim się spodziewać;

Drzewa się rozstają z liściem...

Więc sobie lepiej zaśpiewać!

I tak pośród trosk i burzy

Nie tracę nigdy nadziei,

Że i mnie szczęście posłuży

I mnie nawiedzi z kolei.

Lecz szczęście poczciwych mija,

Czegóż się po niem spodziewać?

Niegodnym najczęściej sprzyja…

Więc sobie lepiej zaśpiewać!

A kiedy już idzie sprzecznie,

Trudno oprzeć się losowi,

Brząkać złotem, ostatecznie

Nie wielkie szczęście stanowi.

Niech więc kto inny rozpacza,

Niech przeklina swoją dolę

Niech sobie skargą uwłacza…

Ja sobie wolę zaśpiewać!

A jeźli pozwolą nieba,

Że ciebie luba posiędę,

O suchym kawałku chleba

Taką piosnkę śpiewać będę:

Żem z kochanką mą szczęśliwy,

Że osładza los w mej nędzy,

Żem na złoto nic jest chciwy,

I że sobie – lubię śpiewać![1]

Bibliografia