Lubię chodzić po Warszawie

Zgłoszenie do artykułu: Lubię chodzić po Warszawie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Za chłopaczka jeszcze byłem,

gdy robiło się W-Z

i autobus na kobyłę

pontoniakiem turlał się.

Nie chodziłem za łobuza,

co za mowa, skarz mnie Bóg! –

a z wędrówek tych po gruzach,

nałóg taki wlazł do nóg:

Lubię chodzić po Warszawie,

wsiąkać w jej ulice,

słuchać, co nowego w trawie

piszczy znów w stolicy.

Dziś gra rondo Marszałkowskiego,

Sezam, Wschodnia Ściana,

u Juniora w nowym kiosku

cizia ukochana.

Tu się trochę zadomowię,

póki co i moda,

choć na Woli też, nie powiem,

fajno, mrugać szkoda.

Tu obejrzę sobie draczne

wycieczkowe szopki,

aż przeniosę się, gdzie zaczną

nowe znów wykopki.

Czasem może mnie zatrzymać

piłka, żużel albo boks,

ale długo nie wytrzymam,

choć, nie powiem, lubię sport.

Mnie tam nigdzie nie usadzą,

co dzień robię nowy skok,

oj, nie taki panie władzo,

ja zwyczajnie, grzecznie, bo

Lubię chodzić po Warszawie...

Tu się trochę zadomowię,

ale mam nadzieję,

że niedługo już opowiem,

gdzie miasto pięknieje.

I pardon, że się przedstawię:

rodem z Kępy Saskiej,

zakochany w swej Warszawie,

cwaniulo warszawski![1]