Lulajże Jezuniu

Zgłoszenie do artykułu: Lulajże Jezuniu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Lulajże Jezuniu w tę noc grudniową

Przez obcych skłamaną

Przez swoich zdradzoną

Nie poznasz Ty Polski

Taka zbolała

W kolejkach milczących

W kajdankach cała.

Lulajże Jezuniu nad hałd krainą

Posłuchaj wdów łkania

Co po Śląsku płyną

Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj

A Ty Go Matulu z płaczu utulaj.

Czekali Cię Jezu na szychcie w sztolni

Przeszyli ich karki

Bo chcieli być wolni

Dziś przyszli fedrować

Razem do Ciebie

Połam się opłatkiem

Z nimi teraz w niebie.

Wiatr wieje od morza i śnieg zacina

Stanęła przed stocznią w bramie Dziecina

Mieliśmy dla Ciebie żłobek usłany,

Ale go rozbili wczoraj czołgami.

Chcieliśmy Cię ogrzać, ugościć strawą

Zabrało nam wszystko – wojenne prawo

Ubogie koszulki, pieluszki, chusty

Czyż do nas pozwolą wejść bez przepustki.

Może Cię wypędza tak jak z Betlejem

Mróz serce zaciska, gdy ma odejść słowo

Jezu zostań z nami, umacniaj nadzieją

I powróć nam jeszcze godzinę sierpniową.[1]

Bibliografia