Mała spikerka

Zgłoszenie do artykułu: Mała spikerka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Było tak smutno, tak pusto było,

chyba czekałem, czekałem właśnie na miłość,

gdy rozbłysnęły o szarej porze

jej oczy w moim, w moim telewizorze.

Lecz jak komuś do tego się przyznać,

że tak dziwnie łopoce mi serce,

i że kocham się w małej spikerce

tak uparcie, żałośnie...

Cóż, że nie mam nadziei najmniejszej,

gdy jej oczu nie mogę zapomnieć,

chociaż śmieją się przecież nie do mnie

tak pogodnie, radośnie...

I dzisiaj Ziemia już nie jest pusta,

znajome włosy, znajome, znajome usta,

znajomy uśmiech o szarej porze,

gwiazdy jej oczu w moim telewizorze.

I choć prawa mi nikt nie udzielił,

to zazdrosny zrobiłem się trochę,

bo zazdrosny jest każdy, kto kocha

tak uparcie, żałośnie...

Ale marzeń mi nikt nie odbierze,

a w marzeniach ją trzymam za ręce,

jest mi dobrze przy małej spikerce,

Tak pogodnie, radośnie...[1]