Milczenie we dwoje

Zgłoszenie do artykułu: Milczenie we dwoje

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie wiedziałam sama,

Że tak umiem kłamać,

Że nie zadrży brew

Bez mrugnięcia powiek,

Żadnej pustki w głowie,

Luz i zimna krew.

Coś z dell’arte

Małe kłamstwa jak drobny fart,

Tasowanie znaczonych kart.

Podchody wilcze,

Coś dla dusz,

Bo bez kłamstwa nam ani rusz,

A ze sobą umiemy już tylko milczeć.

Rosną między nami

Ciszy białe ściany,

Znów narasta chłód.

Czasem dla tych z boku

Żartu miałki popiół

W cudzysłowie ust.

Coś z dell’arte

Małe kłamstwa jak drobny fart,

Tasowanie znaczonych kart.

Podchody wilcze,

Coś dla dusz,

Bo bez kłamstwa nam ani rusz,

A ze sobą umiemy już tylko milczeć.

Dwoje po wypadku

Przekupując świadków,

Mierząc złość na złość.

Czasem w nasze sito

Wpadnie chuda litość,

Nieproszony gość.

Coś z dell’arte

Małe kłamstwa jak drobny fart,

Tasowanie znaczonych kart.

Podchody wilcze,

Coś dla dusz,

Bo bez kłamstwa nam ani rusz,

A ze sobą umiemy już tylko milczeć.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.irenajarocka.pl/9/1/song/77/dyskografia.html
Oficjalna strona Ireny Jarockiej [odczyt: 08.12.2016].