Modlitwa o szarfę i trunek

Zgłoszenie do artykułu: Modlitwa o szarfę i trunek

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Daj mi nową, grubą książkę snów,

Daj mi nową butelkę ze snami,

Daj mi szarfę białą opatrunku,

Bo gdy zasnąć nie mogłem dziś znów,

Nie starczyło i szarfy, i trunku.

Daj mi książkę, w której sen jak rym

Z każdej karty przechodzi na kartę,

Bandaż długi, bym owijał nim

Rany w mojej pamięci otwarte.

Snów mi trzeba i zatraty w snach,

Snów ogromnych jak warowne mury,

Poprzez które nie przeskoczy strach,

Pod którymi nie przemkną się szczury.

Daj mi senną, długą, złotą nić,

Abym z dna mógł się odbić jak nurek,

Kiedy zacznę znowu strasznie śnić

Wśród warszawskich piwnic i podwórek.

Zagubiony w księżycowym kurzu,

Przytulony do twych zimnych nóg,

Na warszawskim znajomym podwórzu.

Rzuć mi linę długą, abym mógł

Na londyńskie powrócić pięterko.

Daj mi wrócić i odbić się z dna,

A do ręki daj srebrne lusterko,

Żebym poznał, że to jeszcze ja.[2]

Bibliografia

1. 

Katalog Biblioteki Narodowej

2. 

http://www.gintrowski.art.pl/
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 14.03.2016].