Mój smutek...

Zgłoszenie do artykułu: Mój smutek...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Bywają różne smutki,

Jest różnych smutków moc:

Jak letnia burza krótki

I długi tak jak noc,

I ostry, zły, okrutny,

I zwiewny tak jak cień

A mój jest taki smutny

Jak ten zimowy dzień.

Mój smutek jest

Jak dzień posępny, śnieżny

Jak tamten dzień,

Ten najsmutniejszy z dni;

Mój smutek jest

Ogromy i bezbrzeżny,

Wypełnia świat,

Jak wypełniałaś ty.

Tyś była słońcem, radością,

Szaleństwem, miłością,

Do życia ochotą

Marzeniem, tęsknotą,

Czemś dobrem, czemś bliskiem

I szczęściem i wszystkiem!

A dziś...

Mój smutek jest

Tak bardzo, bardzo smutny,

Jak smutna jest

O tobie każda myśl.

Jest ciemno i jest mroźnie

I ostry wicher dmie,

Ulice patrzą groźnie,

Zastygłe w mroźnym śnie.

A ja się włóczę po nich

Aż do białego dnia,

Bo mnie mój smutek goni,

Bo mnie mój smutek gna.

Mój smutek jest

Jak dzień posępny, śnieżny

Jak tamten dzień,

Ten najsmutniejszy z dni;

Mój smutek jest

Ogromy i bezbrzeżny,

Wypełnia świat,

Jak wypełniałaś ty.

Tyś była słońcem, radością,

Szaleństwem, miłością,

Do życia ochotą

Marzeniem, tęsknotą,

Czemś dobrem, czemś bliskiem

I szczęściem i wszystkiem!

A dziś...

Mój smutek jest

Tak bardzo, bardzo smutny,

Jak smutna jest

O tobie każda myśl.[1]