Zgłoszenie do artykułu: Na Wiśle

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na górze, na górze ogrody zielone.

W ogrodach śpi biały Sandomierz.

Na dole, na dole tratwami we mgle

przez wody wiosenne, spienione

wodniacy ruszają, popłyną do kraju,

śpiew leci od brzegu na brzeg.

Piosenko, moja piosenko,

za falą wiślaną płyń.

Harmonia wieczorna z kabiny

i siwy snuje się dym.

Harmonia wieczorna z kabiny

gdzie złote błyska okienko.

Daleko już uśmiech dziewczyny,

daleko dziewczęce łzy –

piosenko, moja piosenko,

Wisłą przez Polskę płyń.

Na górze, na górze dziewczyna tak czeka,

za nami już przystań daleka,

a miasto za miastem światłami znad fal

nadpływa, ogarnia, ucieka

i z węglem i cegłą, krainą rozległą

wiślana unosi się dal.

Piosenko, moja piosenko...

Na górze, na górze witają nas dłonie

i usta dziewczyny stęsknionej,

lecz zagrzmi syrena i flaga na wiatr,

znów biały nas żegna Sandomierz,

i miasta w budowie, kominy wciąż nowe

znów płyną wzdłuż barek i tratw.

Piosenko, moja piosenko...[1]

Bibliografia