Nie chcę przeminąć

Zgłoszenie do artykułu: Nie chcę przeminąć

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie chcę przeminąć, w nicości zaszyć się

umierać w bólu jak zwierzę w rzeźni. Nie!

Życie bez sensu po prostu nie ma sensu

życie bez wiary, miłości i nadziei

czy istnieje coś co wypełnia twoje życie

co jest twoim światem, co nie jest niczym

co w życiu pozostaje, czy warto żyć czy nie

czy twoje narodziny były radosnym dniem dla ciebie?

Leżąc w swoim łóżku, gapiąc się na zegar

czując się samotnie, modlisz się o koniec

leżąc w swoim łóżku modlisz się o sen

bo wiesz, że szaleńcy mają ochotę zabijać

więc jeśli myślisz, że twoje życie nie jest po prostu warte życia

kiedy jesteś przepełniony gniewem i oburzeniem

to pamiętaj, że miłość może przezwyciężyć wszystko

to początek stanu, w którym nienawiść jest ostatecznym upadkiem

Mówią, że jesteśmy gorsi, brudni, źli

chcą nam zabrać wolność – tak niewiele co należy tylko do nas

jako ci inni mamy niewiele racji, by im się sprzeciwić

ale razem pogonimy ich

oni mają swoje prawa i tych, którzy je narzucają

my mamy tylko siebie, nasze serca biją razem

oni mają swój porządek i tych, którzy go narzucają

my mamy tylko siebie!

Łatwo jest pozbyć się nas, pozbyć się tych

którzy szukają pokoju jak marzyciele

ale czy cała nasza kultura, cały nasz ruch

nie jest zbudowany na minionych snach?

Życie jest ofiarą, ofiara jest życiem

ale prawdziwa przyjaźń jest niezniszczalna

nadszedł czas byśmy stali się jednością

by nasze marzenia stały się rzeczywistością

Bo tam gdzie kwiat może na nowo zakwitnąć

tam pewnego dnia wyrośnie ich tysiąc

po stronie życia, po stronie światła

przeciwko śmierci, wbrew ciemnościom

wszyscy miłujący światłem ociemniałych

nie potrzeba oczy, żeby dostrzec życie

nie potrzeba walczyć, aby zginąć

my musimy walczyć by żyć

Ludzie kochają się okrutnie

tylko czasami ktoś komuś głowę rozpierdoli (i serce)

ludzie kochają się szalenie

by się zbliżyć zbudowali domy (i getta)

zostawmy im ich pierdolone wojny

zostawmy im ich nędzne nienawiści

nadszedł czas, byśmy stali się jednością

prawdziwa przyjaźń jest niezniszczalna

nienawiść jest ostatecznym upadkiem

Jeszcze nie raz upadniesz

i nie raz się jeszcze podniesiesz

bo jeszcze nie pora na tych

co przed złem uciekają

jeszcze nie czas na tych

co ze strachem patrzą

zamknięci w sobie, słudzy samych siebie

zdegradowani przez życie

dla których świat nie istnieje

tysiące razy oszukani

błądzący w cieniu, błądzący w ciemności

szukający drogi do własnej wolności.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.wlochaty.most.org.pl/
Oficjalna strona internetowa zespołu Włochaty [odczyt: 26.12.2013].