Zgłoszenie do artykułu: Nie mam nogi

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie mam nogi. Pożarli ją moi współtowarzysze

jeszcze ich mlaskanie słyszę

wyszliśmy w góry jeszcze za dni ciepłych

dopadła nas zima zaskoczonych

zjedliśmy wszystko co zjeść się dało

nic nie zostało

widoki na przyszłość są raczej nieciekawe

zachciało się nam iść na wyprawę

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

zawieja nie ustąpi, jest wręcz coraz większa

co rusz nasza sytuacja gorsza

tak losować będziemy kto kogo zje

czekając, aż ratunek nadejdzie

los padł na mnie, wtedy się opamiętałem

zaoponowałem

towarzysze napierali, w końcu za wygraną dali

usiedli osowiali

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

hej hej hej, hej hej hej

ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej

minął dzień i drugi. My krańcowo bezsilni

nie mają siły na mnie być źli

w końcu nie wytrzymali i nocy pewnej

doczołgali do mnie się bliżej

wyszła na jaw prawda, którą chciałem ukryć

tej hańby nie da się zmyć

przestałem o nich myśleć, taką naturę mam

po prawdzie swoją nogę zjadłem sam

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

hej hej hej, hej hej hej

inni mają jeszcze gorzej

hej hej hej, hej hej hej

ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej

hej hej hej, hej hej hej

nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej

ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.kazik.pl/pl/dyskografia/utwor/215.html
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 18.10.2015].