Niewiele chciał

Zgłoszenie do artykułu: Niewiele chciał

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Niewiele chciał, niewiele miał

I życie, jakie było, brał otwarcie

W dziurawe swe kieszenie dwie

Ładował szczęście swe i żarcie

Nikogo nie miał poza jedną

Co tak jak on też była biedną

I wszyscy wielkim kołem ją mijali

Nikt nie chciał poznać nigdy jej

Lecz czasem gdzieś, na drodze swej

Spojrzenia ich i biedy się spotkały

Nie jeden pod jej ciosem padł

I nie pozostał nawet ślad z człowieka

On jeden na nią sposób miał

Bo jak o własną żonę dbał i klepał

I już miał złożyć wieczny ślub

Na miłość, wierność aż po grób

Gdy biedę nawiedziła chęć rozstania

Nędznego życia miała dość

I coraz większa brała ją złość

Gdy on zabierał się do jej klepania

A to był błąd, odeszła stąd

Zrozumiał, że jak dziecko jest naiwny

bo apetyt rósł i malał luz

Więc fason bardziej trzymał sztywny

Samotność trwała niezbyt długo

Bo z jednej biedy popadł w drugą

Czy warto było przed nią tak uciekać

Tak było jest i tak już będzie

Bo biedy dzisiaj pełno wszędzie

Tak było jest i tak już będzie

Bo biedy dzisiaj pełno wszędzie

A człowiek lubi czasem coś poklepać

A człowiek lubi czasem coś poklepać

A człowiek musi czasem coś poklepać[1]

Bibliografia

1. 

http://www.egeppert.com/dysko/texty/29.html
Oficjalna strona internetowa Edyty Geppert [odczyt: 24.10.2013].