Noc św. Łucji

Zgłoszenie do artykułu: Noc św. Łucji

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ta cisza ma ze śmierci coś

i coś z pogorzeliska.

Po cichu ryczy ranny łoś

i rzadko gdzie się błyska.

Dostojnie kroczy ciszy król,

tyle w nim powagi.

A w sercu króla strach i ból,

bo przecie król jest nagi.

Ten wieczór ma z pogardy coś

i coś tu pachnie klęską.

Pochodnie zgasły jak na złość,

kto dłoń mi poda męską.

Pogodnie kroczy zmierzchu król

i tyle w nim powagi.

A w sercu króla strach i ból,

bo przecie król jest nagi.

Ten uśmiech ma z podłości coś,

ktoś w oczy sypnął piachem.

Zamknięte drzwi gdzieś zastał ktoś,

uciekła dziewka z gachem.

Wesoło kroczy śmiechu król,

ile w nim jest plagi.

A w sercu króla mróz i ból,

bo przecie król jest nagi.

A w sercu króla strach i ból

przecież król to król.[1]

Bibliografia

1. 

http://sewerynkrajewskifundacja.com/nowa/wp-content/uploads/2018/01/02_Noc_Swietej_Lucji.pdf
Strona internetowa Fundacji im. Seweryna Krajewskiego [odczyt: 26.01.2016].