Zgłoszenie do artykułu: O-ho-ho!

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

O ho, ho!

O ho, ho!

Po błękitnym niebie fruną schizofrenie

Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną!

Zleciał ptaszek z chmurki i siadł na gałęzi

Chyba ma delirium, bo paskudnie rzęzi

Malarz skoczył z okna i już jest na dole

Bo mu się odkleił plasterek na czole

O ho, ho!

O ho, ho!

Po błękitnym niebie fruną schizofrenie

Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną!

Mój sąsiad z przeciwka ma pianę na ustach

Już na grządce łóżka krzewi się rozpusta

Jeden pan artysta, co pobrał tantiemy

Kupił baletnicy bukiet cyklofrenii

O ho, ho!

O ho, ho!

Po błękitnym niebie fruną schizofrenie

Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną!

Pani w sklepie rybnym ma straszną zakrętkę

Stoją cztery karpie w kolejce po wędkę

Siadł zając na bruździe, dłubie palcem w kabzie

Nie masz szmalcu, nie masz, gdy schizofrenię masz

Ta dewaluacja w pale się nie mieści

Miałam metr sześćdziesiąt a mam metr trzydzieści

Roztrzęsione ręce w mózgu chlupie woda

Bo mnie talent dopadł znienacka na schodach

Życie moje życie pocałuj mnie w ....

Bo co to za życie, które śmierdzi trupem

O ho, ho!

O ho, ho![1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 14.10.2015].