O niebieskim pachnącym groszku

Zgłoszenie do artykułu: O niebieskim pachnącym groszku

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Groszku pachnącego przyniosłeś mi w dłoni

Dałeś groszek, dłoni nie chciałeś już dać

Stoi tu na biurku i milczy jak płomień

Zmusza do milczenia tak jak ty, twój kwiat

Niebieskie płomienie o zimnym kolorze

Spalają najprędzej, niech spalą na proch

A ze mną myśl gorzką, żem dłużna ci może

Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch

Taka mała, a łzy takie ogromne

Takie ciężkie, że aż głowa się chyli

Opadają te łzy moje w dół pionem

Tak najprościej ku głębokim dnom chwili

Taka mała a łzy takie ogromne

Taka mała a łzy takie ogromne

Taka mała a łzy takie ogromne

Taka mała a łzy takie ogromne

Stoisz mi w oczach jak łzy

Niebieskie płomienie o zimnym kolorze

Spalają najprędzej niech spalą na proch

A ze mną myśl gorzką, żem dłużna ci może

Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch[1]

Bibliografia

1. 

http://magdaumer.pl/home/spiewnik/o-niebieskim-pachnacym-groszku-2/
Oficjalna strona Magdy Umer [odczyt: 19.04.2023].